Wiosenny las – 48

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i układał w głowie rozmowę, jaką miał odbyć następnego dnia. Patrzył pod nogi i nie zauważał piękna miejsca, w którym się znalazł.

Dopiero zderzenie niemal z drzewem spowodowało, że rozejrzał się wkoło. Eureka… już wszystko wiedział. Znał już wszystkie argumenty i ewentualne kontrargumenty, a plan rozmowy sam ułożył się w jego głowie.

Autor: Anna-Maria