W samo południe, na rozgrzanym piasku pustyni leżała kostka lodu. W promieniach palącego słońca wyglądała jak iskrzący się, wyjątkowy diament. Skoro leżała w takich warunkach, to musiała niedawno spaść z nieba. Dlaczego spadła akurat na pustynię? Kto i co przez to chciał powiedzieć, pokazać? Może to, że suchy piasek i woda po prostu się uzupełniają.
Autor: Adam