Księżyc wyszedł zza chmur – 50

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach… Człowiek, który chodził tam często właśnie w nocy, by oglądać to zjawisko, twierdził, że za każdym razem postacie są inne i godziny też różne.

Najciekawsze jest, że postać znika tak szybko, jak się pojawia.

Autor: Adam

Księżyc wyszedł zza chmur – 49

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach…

Turyści, słysząc taką historię od ludzi mieszkających obok zamku, nie wierzyli. Gdyby nocą można było zobaczyć nie tylko piękną budowlę, ale też coś tak niezwykłego…

Ci turyści, którzy byli nocą na zamkowych murach, nie mówią nic lecz zachęcają innych do nocnych odwiedzin zamku.

Autor: Adam

Księżyc wyszedł zza chmur – 47

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Zdawała się ona lekko unosić nad ziemią i posuwać powolnym, dystyngowanym ruchem przed siebie, znikając na koniec w oknie baszty. Po zapaleniu świateł i otwarciu drzwi zawsze okazywało się, że nikogo tam nie było.

Autor: Ewa Majewska

Księżyc wyszedł zza chmur – 45

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Była to spragniona sensacji turystka, która ukryła się w jakimś kącie podczas zwiedzania muzeum i teraz rozkoszowała się pięknym, nieziemskim widokiem… Pochłonięta zachwytem zapomniała, że widok jest jak najbardziej „ziemski”…

Autor: Ewa Damentka

Księżyc wyszedł zza chmur – 44

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Pojawiła się, chwilę postała i zniknęła. Zabrzęczała jeszcze na odchodnym łańcuchami. Klient – nasz pan – pokażemy mu wszystko, czego zapragnie – jeśli tylko solidnie zapłaci!

Autor: Ewa Majewska

Księżyc wyszedł zza chmur – 43

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach i stała, nie ruszając się z miejsca.. Wydawało się, że wpatruje się w narożną część zamku, gdzie dawniej mieściło się więzienie. Legenda mówi, że to duch nieszczęśliwie zakochanej księżniczki, której ukochany został zamknięty w tym więzieniu i spędził tam ostatnie lata swojego życia.

Autor: Ewa Majewska

Księżyc wyszedł zza chmur – 42

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. Co ją sprowadzało w to miejsce o tej samej porze? Może urok tego zamczyska, a może tęsknota za czymś lub za kimś, co związane było z tym miejscem?

Widać, dążenie do zaspokojenia tej potrzeby było tak silne, że postać co noc prześlizgiwała się przez systemy zabezpieczające zamek-muzeum i pozostawała niezauważana przez czujne oko kamer.

Autor: Anna-Maria

Księżyc wyszedł zza chmur – 41

Księżyc wyszedł zza chmur i oświetlił stary zamek zbudowany na wysokim wzgórzu. W jego świetle można było wyraźnie obejrzeć całą budowlę oraz postać, która o północy pojawiła się na zamkowych murach. O północy pojawiła się tu pierwszy raz. Zwykle spacerowała po porannej kawie lub w czasie, gdy przebywali u niej goście. Tej nocy jednak nie mogła jeszcze zasnąć, a korzystając z ciepłego wieczoru i naturalnego światła księżyca postanowiła się przewietrzyć. Nie było w tym nic nienaturalnego.

Autor: Ewa Majewska