Stado obłoków – 5

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były silne i mocne zarazem. Potrafiły przybierać nieskończone ilości rozmaitych form, w zależności od potrzeby.

Czasem rozpływały się w powietrzu bez śladu, żeby pojawić się niespodziewanie w innej pięknej krainie. Naprawdę lubiły być obłokami.

Autor: Wędrowny Grajek

Stado obłoków – 4

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były to ciekawe czasy. Wiele się działo i ludzie walczyli o przetrwanie.

Niewielu z nich patrzyło w niebo, a jeszcze mniej zwracało uwagę na obłoki nad nimi przepływające.

Być może kiedyś to się zmieni. Znowu nastaną czasy spokojne, wręcz nudne, i znowu ludzie zaczną doceniać otaczające ich piękno…

Autor: Złota Rybka

Stado obłoków – 2

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były śnieżnobiałe i ładnie wyglądały na tle niebieskiego nieba. Często się im przyglądałam i dotąd lubię to robić. Ważna jest taka chwila wytchnienia, gdy zatrzymuję się – odsuwam tłoczące się codzienne myśli – i kontempluję to, co widzę tu i teraz. A białe obłoki na błękitnym niebie są wspaniałym obiektem kontemplacji.

dla Felka napisała Ewa Damentka