Na marmurowym blacie – 44

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty zajmowały ciasne bloki znaków, których nikt z ekipy nie potrafił odcyfrować. Profesor przeciągnął wnętrzem dłoni po twarzy, desperacko usiłując sobie przypomnieć stare nauki. On jeden mógł ocalić towarzyszy. Tymczasem wskazówki zegarka na jego przegubie tykały miarowo.

Autor: Justyna Czekała

Na marmurowym blacie – 43

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty przepasane były ozdobną, wytłaczaną obręczą zamkniętą na klucz. Obręcz broniła dostępu do zawartości księgi. Najwyraźniej jej właściciel nie życzył sobie odwiedzin niepowołanych, wścibskich spojrzeń, które mogłyby wyrządzić więcej szkody, niż pożytku.

Autor: Ewa Majewska

Na marmurowym blacie – 41

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty, zapisane wiecznym piórem, pokryte były drobnym, starannym pismem. W wielu miejscach plamy atramentu zamazywały słowa, ale można je było jeszcze odczytać. Pierwszy wers na nowej stronie zaczynał się tak: „Krocz spokojnie pośród zgiełku…”

Autor: Ewa Majewska

Na marmurowym blacie – 40

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty były zupełnie puste, z zaznaczonym marginesem na uwagi. Przekręciłam delikatnie kilka stron wstecz. Zapiski kończyły się na dacie 1979 r. Jeszcze kilka stron i jest tytuł: „Wspomnienie o pielęgniarce”. Oczy zatrzymały się na akapicie i już nie mogły się od niego oderwać:

Któregoś przedpołudnia w 1942 r. Niemcy wiozą z łapanki mężczyzn. Ciężarówka zatrzymuje się i każą im wysiadać, kierując pod ścianę, popychając karabinami. Nagle wyskakuje ze sklepu naprzeciwko młoda 16-letnia dziewczyna i głośno krzyczy do Niemców: „Nie strzelajcie do nich! Przydadzą się wam ręce do pracy!”. Osłupieni Niemcy pakują ich z powrotem na ciężarówkę i odjeżdżają. W ostatniej chwili jeden z ocalałych mężczyzn zdołał krzyknąć przez okno ciężarówki: „Kim ty jesteś?!!” – „Wanda Siejkówna” – odkrzyknęła dziewczyna.

(Prawdziwej historii drugie życie nadała dumna siostrzenica… tej dziewczyny)

Autor: Ewa Majewska

Na marmurowym blacie – 38

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty zapisane były wieloma zebranymi z niemal całego świata i wszystkich epok – teoriami, koncepcjami, cytatami wielkich ludzi, myślicieli i filozofów. Ostatnia strona księgi była zupełnie pusta. Poprzedzał ją drobną czcionką wydrukowany napis: ”Dalej jest miejsce tylko na TWOJĄ PRAWDĘ. Zapisz ją teraz, nie oglądając się na prawdy innych. Wielu z nich już dawno tu nie ma”…

Autor: Ewa Majewska

Na marmurowym blacie – 37

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty stanowiły skarb narodowy. Wnuk kustosza muzeum, podrzucony dziadkowi do pracy przez pracujących na dwa etaty rodziców, nie miał pojęcia, co to skarby narodowe. W przedszkolu dzieci zajmowały się znacznie ważniejszymi sprawami, jak dobór właściwej kredki do malowania włosów narysowanej mamie. Kiedy kustosz wracał po dwóch minutach z toalety, wnuk rysował już tacie szeroki uśmiech.

Autor: Justyna Czekała