Mikołaj szykował – 30

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu małe stworki o pociesznych uszkach wystających spod czapeczek. Jeden przeniósł mnie w małych rączkach z pomieszczenia do pomieszczenia, drugi umieścił mnie ostrożnie w kartonie, potem słyszałem, jak trzeci z czwartym szeleszczą jakimś papierem i mocują się z jakąś „stążeczką”. Nie mam pojęcia, co to „stążeczka”, ale potem słyszałem jeszcze jednego pomocnika, który uniósł karton ze mną w środku i potem trochę trzęsło, a później trzęsło bardziej i było dość głośno. Potem bardzo długo było cicho, spokojnie i już zaczynało mi się nudzić, kiedy usłyszałem tupot stóp, ostry dźwięk rozdzieranego papieru i nagle ktoś bardzo mały, ale wcale niepodobny do pomocników Mikołaja, chwycił mnie w rączki i przyglądał się ogromnymi błyszczącymi oczyma. Od tamtej pory było już mnóstwo tulenia i bardzo mi się tu podoba.

Autor: Justyna Czekała

Mikołaj szykował – 28

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu dzieci, które były już duże i wiedziały, że aby Mikołaj przyniósł prezenty, trzeba mu w tym pomóc. Mikołaj decydował, jaki prezent będzie odpowiedni dla danego dziecka, a pomocnicy pakowali ową zabawkę do odpowiedniego kartonu, by go zakleić i zaadresować.

Autor: Adam

Mikołaj szykował – 27

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu najbardziej zaawansowane technologicznie androidy Nexus-6. Wyglądały jak ludzie, gestykulowały jak ludzie, były przy tym bardziej inteligentne i zwinne. Do tego, ponieważ zostały zaprogramowane do niesienia pomocy, spełniały wszystkie polecenia. Mikołaj był z nich bardzo zadowolony, poza jednym detalem. Standardowo Nexus-6 miał wszczepiony moduł empatyczny, zaprojektowany, by chronić ludzkość przed skutkami ewentualnych awarii sztucznej inteligencji obdarzonej mięśniami i niemal wolną wolą. I właśnie moduł empatyczny powodował, że androidy często rozczulały się, czytając listy dzieci do Mikołaja i trzeba było ciągle przerywać pracę, żeby je przytulać.

Autor: Justyna Czekała

Mikołaj szykował – 25

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu wszystkie istoty dookoła. Trudno było ich się doliczyć – tak wielu ludzi i różnych stworzeń kręciło się po ogromnej hali. Praca przebiegała jakby taśmowo, tzn. były wyznaczone osoby do przenoszenia, pakowania, podpisywania i segregowania paczek. magazyn powoli zapełniał się, by w odpowiedniej chwili, czyli przed Świętami, można było zapakować prezenty na sanie i dostarczyć je oczekującym dzieciom.

Autor: Adam

Mikołaj szykował – 24

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu mocarne olbrzymy. Skórę ich pokrywała drobna łuska chroniąca przed śniegiem i wichrem. Wszystkie olbrzymy były ubrane w kombinezony budowlańca z mnóstwem kieszeni na papier pakowy, nożyczki i klej w sztyfcie. Prezenty były już gotowe i olbrzymy układały je na europalety, łypiąc każdy czworgiem oczu na wszystkie strony świata, ponieważ orszak Mikołaja zawsze musi mieć oczy dookoła głowy.

Autor: Justyna Czekała