Kwiat paproci rozkwitał – 43

Kwiat paproci rozkwitał. Pięknie pachniał i świecił jak gwiazda, rozjaśniając każdy zakamarek wielkiego lasu. Przyciągał mieszkańców lasu, którzy, zauroczeni niezwykłym blaskiem, podążali w jego kierunku. Zmierzały tam więc sarny, jelenie, dziki, zające i mrówki, ślimaki, osy, pszczoły i inne skrzydlate stworzenia.

Ten ruch zwrócił moją uwagę, ponieważ akurat byłam w tym czasie w lesie na spacerze. Zaintrygowana i zaciekawiona również spostrzegłam blask i też podążyłam w jego kierunku. Wkrótce dostrzegłam niezwykły, pięknie pachnący kwiat paproci, który świecił jak gwiazda i rozwijał się, rozkładając delikatne płatki białego kielicha, a wydobywający się z niego blask układał świetlisty napis: „Masz wszystko, czego potrzeba, aby zarabiać pieniądze, płacić swoje rachunki i być szczęśliwą. Nie bój się i śmiało działaj, bo potrafisz”.

Autor: Grażyna

Rozległa pustynia – 12

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który spokojnie, lekko się kołysząc, niósł na grzbiecie kobietę, która z ciekawością przyglądała się temu pustynnemu pejzażowi.

dla Felka napisała Grażyna

Mróz malował – 26

Mróz malował lodowe kwiaty na szybach. Zaczynał delikatnym rysunkiem. Potem ornamenty stawały się coraz bardziej ozdobne i wkrótce wypełniały całe okno. Jeśli chuchnęło się na szybę, tworzyło się okrągłe jeziorko, mała dziurka, przez którą można wyjrzeć na zewnątrz… A tam świat wyglądał jak zaczarowany. Biały puch otulał mięciutko wszystko: dom, drzewa, krzewy, trawnik, płot. Samochody zasypane śniegiem przybrały zabawne kształty.

dla Felka napisała Grażyna