Duży stół wystawiono – 40

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który JESZCZE NIE WIE, ŻE CHCIAŁBY PRZYJŚĆ AKURAT TEGO WIECZORU DO NASZEGO DOMU. Ważna jest w tym ta gotowość i odświętne przybranie stołu, żeby uczcić jego obecność.

Autor: Ewa Majewska

Duży stół wystawiono – 39

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który potencjalnie i najczęściej teoretycznie mógł zapukać do drzwi. Jeśli tylko zapuka – przyniesie ze sobą prawdziwy POKÓJ, RADOŚĆ I NADZIEJĘ.

Autor: Ewa Majewska

Światła latarni – 33

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Kto tylko wyjrzał w tym momencie przez okno, rzucał wszystko i wybiegał na zewnątrz, żeby też pobyć w tęczy, być tęczą – choć przez ulotną chwilę. I oczywiście utrwalić tę chwilę w aparacie fotograficznym, bo bez tego ani rusz!

Autor: Ewa Majewska

Duży stół wystawiono – 38

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który zdecydowanie poprawił atmosferę swoim przybyciem. Atmosferę nie zawsze przykładowo i podręcznikowo świąteczną.

Autor: Ewa Majewska

Duży stół wystawiono – 37

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który właśnie zapukał do drzwi. Niewypowiedziana radość wypełniła domowników. Rzucili się, aby zabrać mu płaszcz i podać gorącą herbatę, zanim jeszcze zasiądą do stołu. To taki niepisany przejaw gościnności.

Autor: Ewa Majewska

Mikołaj szykował – 7

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu zaprzęgi reniferów i cały sztab wolontariuszy w czerwonych czapkach z pomponami. Szczególny prezent już trafił na sanie św. Mikołaja. Był dla małej dziewczynki i spełniał jej najskrytsze marzenie. Gdyby miała zgadnąć, co jest w środku – nie przyszłoby jej to wcale łatwo.

Autor: Ewa Majewska

Duży stół wystawiono – 36

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który może zrobić wielką niespodziankę swoim przybyciem. Tematy rozmów przybiorą wówczas zupełnie inne tory, może będzie rozmawiać się o naprawdę WAŻNYCH sprawach?

Autor: Ewa Majewska

Światła latarni – 30

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Tęcza ta nabierała jeszcze kolorów i rosła, rosła, aż napełniła sobą niemal połowę ulicy. Fasady sklepów mieniły się teraz fioletowo-granatowo-różowymi barwami i z daleka przypominały nowoczesne neony. Białe pasy na przejściu dla pieszych nasycone zostały odcieniami pomarańczowo-żółtymi. Tęcza odbijała się też na ubraniach przechodniów i ich czarne, wielkie parasole zamieniała na tęczowe. Ktoś zaczął nucić piosenkę. Po chwili przejęły ją inne osoby i cała ulica śpiewała radośnie: „Więc chodź, pomaluj mój świat na żółto i na niebiesko”… I tak ta chwila trwała, aż wiatr zmienił układ chmur, które przyćmiły słońce i zabrały TĘCZĘ.

Autor: Ewa Majewska

Duży stół wystawiono – 35

Duży stół wystawiono na środek pokoju i nakryto białym obrusem. Położono na nim talerze, sztućce, szklaneczki i potrawy wigilijne w pięknych salaterkach. Na stole było więcej talerzy niż zwykle. Przyszykowano bowiem dodatkowe nakrycie – dla niespodziewanego gościa, który według tradycji może zawsze zapukać do drzwi. Czasem zdarza się jeszcze, że przyjdzie ktoś nieznajomy i otrzyma życzliwość i pokarm.

Autor: Ewa Majewska