Wiosenny las – 48

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i układał w głowie rozmowę, jaką miał odbyć następnego dnia. Patrzył pod nogi i nie zauważał piękna miejsca, w którym się znalazł.

Dopiero zderzenie niemal z drzewem spowodowało, że rozejrzał się wkoło. Eureka… już wszystko wiedział. Znał już wszystkie argumenty i ewentualne kontrargumenty, a plan rozmowy sam ułożył się w jego głowie.

Autor: Anna-Maria

Wiosenny las – 47

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i myślał o swojej dziewczynie. „Czy już czas się oświadczyć?” – pytał sam siebie.

Świeżość powietrza, zieleni i świergot ptaków sprawiły, że on też zapragnął założyć własne gniazdo. Przyspieszył kroku, by jak najszybciej dojść do domu swojej ukochanej.

Autor: Jęczyduszka

Wiosenny las – 46

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i potknął się. Złamał nogę. Potem stracił pamięć. No i zapomniał o leśnej dróżce…

Autor: Wędrowny Grajek