Kiedyś, dawno, dawno temu, pewnej zimowej nocy urodził się mały chłopczyk. Mama przytuliła go z miłością, a Tata patrzył na niego kochającym wzrokiem i z nadzieją w sercu. Matka była radosna, bo to było jej pierwsze macierzyństwo. Mówiła mężowi, że jest czasami nieco zagubiona, ale jest ciekawa tego, jak dziecko będzie się rozwijało w następnych miesiącach i latach.
Autor: Adam