Kolorowe fajerwerki pięknie przyozdabiały nocne, zimowe niebo. Żegnały przemijający Stary Rok i witały Nowy, który właśnie nadszedł, a wraz z nim dobiegające ze sceny koncertowej dźwięki muzyki i śpiew.
Osoby, które dopiero co przyszły na noworoczny koncert, wyglądały na zziębnięte, a osoby tańczące w rytm muzyki sprawiały bardzo dobre wrażenie.
Atmosfera była luźna, a muzyka odpowiednia dla starszych i dla młodszych. Ze sceny dobiegały popularne melodie i tłum śpiewał wraz z zespołem. Przy bardzo znanych przebojach solista tylko zaczynał wers piosenki, a publiczność go kończyła.
Ów koncert był podobny do innych, ale tak dobrze zaplanowany i lekki, że publiczność, mimo chłodnej aury, chciała zostać jeszcze długo po zakończeniu koncertu.
Autor: Adam