Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy…
Dziewczynka, widząc to zjawisko, od razu chciała je narysować. Mama uznała, że to dobry pomysł. Obwieściła córce, że rano pójdą razem do sklepu po blok i kredki, by mogła rysować.
Autor: Adam