Stary archiwista – 9

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył wnętrze łodzi podwodnej, pełnej uwijającej się w pośpiechu załogi – zaniepokojonej najwyraźniej migającym czerwonym światłem alarmu.

Szybko się wycofał i zatrzasnął przed chwilą jeszcze uchylone drzwi. Poczuł się jak intruz, którego nie powinno być podczas rozgrywających się tam wydarzeń.

Może jednak coś powinien zrobić, skoro te drzwi zostały przed nim uchylone? Zagłębił się w stos archiwalnych dokumentów. Przeglądał je teraz pod nowym kątem. Szukał wzmianek o wojnie, działaniach łodzi podwodnych, informacji, kto tam był i jak się skończyła ta historia. Może to był głos dawnych żołnierzy, wołający o przywołanie ich dobrego imienia?

Autor: Ewa Majewska