Stary archiwista – 8

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył ogromną salę pełną zakurzonych ksiąg. Archiwista zszedł po schodkach do sali, stanął na jej środku i zamknął oczy. Trwał w skupieniu przez kilka chwil, po czym udał się prosto do jednego z regałów w najciemniejszym rogu biblioteki. Sięgnął po omacku na najwyższą półkę i zdjął z niej grubą książkę. Przekartkował uważnie, zatrzymał się na zupełnie pustych stronicach. Omiótł je spojrzeniem, zamknął książkę, odłożył na półkę i z uśmiechem wyszedł z ukrytej biblioteki. Światełko przestało już migać, przycisk znów zapadł się pod ziemię.

Autor: Justyna Czekała