Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył wielki zielony las. Patrząc z góry, widać było rzekę płynącą przez las. Tą rzeką na łódkach płynęły zwierzęta. Udawały się na wielką pogawędkę z innymi zwierzętami w dole rzeki.
Autor: Adam