Stary archiwista – 13

Stary archiwista kończył pracę i uważnie rozejrzał się po całym pomieszczeniu. Jego uwagę przyciągnęło migotanie czerwonego światełka na jednej ze ścian. Podszedł bliżej i zobaczył przycisk, którego wcześniej tam nie było. Zaciekawiony wcisnął go. Ściana rozsunęła się. Za nią były nieznane mu, lekko uchylone drzwi. Otworzył je szerzej i zobaczył czarodzieja w czarnym kapeluszu i z białym królikiem trzymanym za długie uszy. Czarodziej uprzejmie ukłonił się i zapytał:

– Szanowny Pan sobie czegoś życzy?

– Nie – odparł zakłopotany i nieco zaskoczony starszy pan.

– Gdyby jednak… proszę wpisać swoje życzenie na tej karteczce i wrzucić tu – czarodziej wskazał na kapelusz, który właśnie zdjął z głowy.

Archiwista już był prawie za drzwiami. Jednak w ostatniej chwili zawrócił. Wziął kartkę i jednym, zdecydowanym ruchem skreślił parę słów. Uśmiechnął się i wrzucił je do czarodziejskiego kapelusza.

Autor: Ewa Majewska