Stado obłoków – 20

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były…

postrzępione i układały się w przestrzenne kształty naśladujące dinozaury, smoki, ludzi, zamki, twory morskie i co tylko kto chciał. A ponieważ była to zielona kraina – co odważniejsi wskakiwali na upatrzone przez siebie z góry (a raczej z dołu) obłoki i do końca dnia już na nich pozostawali, bujając się w różne strony i wolniutko przepływając na nich na drugi koniec zielonej krainy. Nie potrzebowali wtedy kasować biletów w autobusach!

Autor: Ewa Majewska