Rozległa pustynia – 5

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który kroczył dumnie. W pewnej odległości szło jeszcze osiem innych wielbłądów.

Każdy miał na sobie jednego jeźdźca i dużo bagażu.

W tamtej szerokości geograficznej to normalny widok. U nas normalnym widokiem byłby jeździec na koniu, a jeszcze pewniej człowiek kierujący autem z bagażnikiem pełnym zakupów.

Jesteśmy często panami w swoim świecie. Mamy swoje schematy i utarte drogi działania. Dlatego może warto zastanowić się, czym różni się np. jazda konno od jazdy na wielbłądzie.

Autor: Adam