Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który podążał w kierunku słońca. Było gorąco i bardzo jasno, a wielbłąd wędrował krok za krokiem. Czy gdzieś jest inny świat? Co kiedyś było na tej pustyni? Czy ktoś będzie chodził tym szlakiem za sto lat?
Autor: Adam