Przydrożny kamień – 7

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy wsłuchiwał się w ich tętno i czuł to, co czują ci wędrowcy. Bardzo to lubił. Tyle różnych historii i wspaniałych przeżyć. Od siebie dawał im siłę. Nie wiedzieli o tym, ale zauważali, że kiedy ruszali w dalszą drogę, czuli się wspaniale. Kamień również był szczęśliwy. Kto by pomyślał, że to w ogóle jest możliwe? Taka właśnie historia.

Autor: Wędrowny Grajek