Przydrożny kamień – 17

Przydrożny kamień przestał liczyć czas. Przestał również rejestrować mijające go konie, wozy, samochody i inne pojazdy… Jeszcze wcześniej przestał zwracać uwagę na przechodzących drogą wędrowców. Ludzie tak szybko przemijają…

Robił jednak wyjątek dla tych, którzy przysiadali na nim, by odpocząć przed dalszą podróżą. Wtedy zostawał im przywrócony KAMIENNY SPOKÓJ, a zmęczone życiem, skołatane nerwy mogły poluzować wreszcie swoje zaczepy…

Autor: Ewa Majewska