Poranek obudził się i leniwie przeciągnął. Otworzył oczy i usłyszał cudowny śpiew ptaków.
Za oknem drzewa i krzaki, słoneczny poranek i masa ćwierkających ptaków.
Czas przedwiośnia. Przyroda fantastycznie dostosowuje się do pór roku – budzi się w omawianym okresie.
Podziwiam i pytam: „skąd przyroda wie, że trzeba wyjść spod ziemi i zacząć się zielenić?”
Autor: Adam