Nitki babiego lata – 58

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki…

Łąka lśniła w promieniach słońca. Kolorowe, pachnące kwiaty przyciągały owady, więc nad łąką panował spory ruch i gwar – trzepot motylich skrzydeł mieszał się z buczeniem trzmieli, brzęczeniem pszczół i os, bzyczeniem komarów…

Muzyczny letni koncert wzbogacało jeszcze kumkanie żab, żyjących w pobliskim stawie, i śpiew ptaków…

Pracowity, gwarny, codzienny, letni dzień…

Autor: Ewa Damentka