Nitki babiego lata – 54

Nitki babiego lata snuły się w ciepłym, sierpniowym powietrzu. Zapach nagrzanej ziemi mieszał się z wonią kwiatów i wilgocią napływającą znad pobliskiej rzeczki… Zielona żabka, która zapobiegliwie ukryła się w trawie rosnącej przy strumyku, jednym zgrabnym susem skoczyła do wody i zaczęła się taplać w strumykowych odmętach.

Autor: Jęczyduszka