Na marmurowym blacie – 8

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty pokrywała gruba warstwa złotego pyłu. Minęło wiele lat, od kiedy staruszek ostatni raz przekręcił klucz w drzwiach do tej ciemnej komnaty. Znajdowała się ona na samym końcu piwnicznych pomieszczeń pełnych konfitur, nalewek, narzędzi z kompletnie różnych bajek, a także skrzyń z pamiątkami sięgającymi czasów najnowszych i najdalszych. Staruszek dmuchnął lekko na księgę i złoty pył uniósł się w górę, rozświetlając przestrzeń wokół, niczym cały kandelabr płonących świec. Na kartach księgi widniały fotografie uśmiechniętych dzieci i staruszek również się rozpromienił, aż uśmiech pojawił się na jego pomarszczonej twarzy. Dobrze było czasem przypomnieć sobie beztroskie czasy dzieciństwa.

Autor: Justyna Czekała