Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty wypełnione były podpisami i dedykacjami. Księga była bardzo gruba i miała czterdzieści lat. Zapisana była w połowie.
Do księgi wpisywali się dygnitarze, urzędnicy i inni ludzie. Wpisy były dłuższe i krótsze. Dla osób, które się tam wpisywały, ważne było potwierdzenie pewnych rzeczy oraz złożenie hołdu osobom i faktom.
Autor: Adam