Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty zapisane były wersami pełnymi radości i miłości, w związku ze zbliżającymi się narodzinami w kolejnych pokoleniach. W tym pokoleniu dziadek z babcią pisali do swojego przyszłego wnuka. Cieszyli się z jego narodzin. Głaskali go po brzuszku i uśmiechali się do niego. Rozmawiali z nim, a on reagował na to, co mówią, jakby rozumiał, co do niego mówią. A mówili językiem ogromnej miłości. Mówili, jak bardzo cieszą się, że będą z nim chodzili na spacery, czytali bajki, jak będą się z nim bawili. A on uśmiechał się do nich. Dziadek powiedział do wnuka, jak bardzo czeka, gdy dorośnie, żeby mógł pograć z nim w piłkę, bo jest fanem piłki nożnej i że ma nadzieję, że jego wnuk, też będzie kochał piłkę nożną.
dla Maleństwa napisała Danuta Majorkiewicz