Na marmurowym blacie – 52

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty były pełne rysunków. Jak w komiksie. Oglądając księgę od pierwszej strony do ostatniej widać było coraz doskonalsze rysunki. Prawie pewne było to, że historię namalowaną w tej grubej księdze skonstruowała jedna osoba. Oglądając księgę można było też zauważyć, jak dalece rozkwitał talent rysowniczy autora wraz z jego wiekiem.

dla Maleństwa napisał Adam