Na marmurowym blacie – 19

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty nosiły ślady licznych dopisków. Czasami zapisywali ją kronikarze i archiwiści, a czasami ona sama uzupełniała ich relacje. Była prawdziwą „Księgą Życia”. Zawierała w sobie los pewnej istoty, która zmieniała się i wciąż rosła, odkrywając nowe krainy i nowe przestrzenie. Dzięki swoim transformacjom, istota ta już parokrotnie zmieniała świat, w którym żyła. Zwykle przechodziła do innego świata, innej czasoprzestrzeni. Od niedawna to się zmieniło, bo… zaczęła budować nowy świat – swój własny – i modyfikowała go w razie potrzeby.

Księga była zadowolona, że tak się dzieje. Wiedziała, że są to normalne etapy rozwoju i wzrastania człowieka. Dlatego bardzo dokładnie obserwowała poczynania istoty, dla której powstała i dokonywała stosownych zmian w starych zapiskach. Wszystko po to, by ten nowy świat był zdrowy, wspaniały, dawał dużo wolności, możliwości wyboru i dalszego wzrostu.

Autor: Ewa Damentka