Na marmurowym blacie – 16

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty nosiły ślady częstego używania, ale teraz leżała długo nie dotykana przez nikogo. Tak było do dzisiaj, bowiem trzęsącymi się rękami pewna staruszka zaczęła przewracać jej karty. Śliniła palec i zaginała rogi. Robiła to bardzo nerwowo. Wreszcie, z westchnieniem ulgi, zatrzymała się na jednej ze stron. Na pogiętej kartce, wyjętej z torebki, zapisała numer telefonu do przychodni zdrowia. Zamknęła księgę i zostawiła ją na marmurowym blacie przy pocztowym okienku.

dla Ciebie napisał Andrzej