Mała śnieżynka – 46

Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…

W parku mała dziewczynka wyprowadzała na spacer swojego pieska, który starał się łapać spadające śnieżynki. Gonił za nimi, zostawiając na świeżym śniegu ślady swoich łapek.

Obok gromadka dzieci wspólnie lepiła dużego bałwana, a trochę dalej dwóch chłopców obrzucało się śnieżkami. Dorośli patrzyli na nich z sympatią, mimo że co chwila obrywali rzuconą przez nich niecelnie śnieżką.

A śnieżynki dalej opadały i wirowały unoszone przez lekki wiatr.

Autor: Ewa Damentka