Mała śnieżynka wolniutko opadała w dół. Towarzyszyły jej inne śnieżynki. Wszystkie tańczyły i wirowały w powietrzu, unoszone przez lekki wiatr…
Mróz, malujący mroźne kwiaty na szybach, skończył już swoją dzisiejszą pracę i teraz, razem z dziećmi, chuchającymi w zamrożone szyby, przyglądał się, jak tańczą na wietrze małe śnieżynki.
Autor: Braciszek