Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również do ogrodu, który, dzięki regularnie słuchanym koncertom, stawał się bardziej zielony, świeży i kwitnący.
Autor: Ewa Majewska