Harfistka delikatnie – 1

Harfistka delikatnie trącała palcami struny swojego instrumentu. Jego słodki, kojący dźwięk wypełniał całe pomieszczenie. Dobiegał również do wnętrz serc ludzi słuchających tej anielskiej melodii.

Serca te były otwarte i radosne. Kołysała je muzyka. Pamiętały czas, kiedy docierały do nich jedynie ciężkie nuty, dlatego teraz tym bardziej doceniały i wzrastały w unoszących je dźwiękach.

Co to była za rozkosz. Czuć swoje cudowne przeznaczenie do bycia szczęśliwym. Codzienne wzrastanie w uśmiechu i radość bicia serca. Odkrywanie innych dobrych serc dookoła.

Dzielenie się dobrem.

Autor: Wędrowny Grajek