Drewniana łódka – 8

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce mogła zdarzyć się tragedia… Dla jednych tragedia dla drugich wybawienie. Stara łódka chciała już odpłynąć… Odpłynąć w otchłań jeziora. Od lat pływała już po tych wodach. Znały ją wszystkie tutejsze stworzenia. Nie bały się jej nigdy, w upalne dni chroniły się pod jej skrzydłami. Na moment, gdy woda przelała się przez ostatnią deskę łódki, oddech wstrzymało całe jezioro – wiedziało bowiem, że skończył się pewien okres… Łódka odpłynęła. Odpłynęła w promieniach słońca, szczęśliwa…

dla Ciebie napisał Patisonek