Drewniana łódka – 5

Drewniana łódka lekko kołysała się unoszona przypływem. Poziom wody szybko się podnosił i wkrótce łódka kołysała się, dotykając niemalże chmur.

Niespodziewanie przechyliła się w jedną stronę, a z jej wnętrza zaczęły wylewać się, przypominając gorącą lawę – złoto i wszelkie kosztowności. Trwało to tak długo, że można by pomyśleć, że łódka nie ma dna. Kosztowności w wodzie zamieniały się w przepiękne świetliste rybki, które powolutku udekorowały sobą cały wielki ocean i to było piękne.

Autor: Wędrowny Grajek