Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były lekkie. Nie wiem, jak to lepiej opisać. Po prostu kojarzyły mi się z czymś lekkim, leciutkim, delikatnym. Były przepiękne. Bardzo mi się podobały.
dla Felka napisała Grażyna
ćwiczenia literackie
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były lekkie. Nie wiem, jak to lepiej opisać. Po prostu kojarzyły mi się z czymś lekkim, leciutkim, delikatnym. Były przepiękne. Bardzo mi się podobały.
dla Felka napisała Grażyna
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były to obłoki niecodzienne, zapowiadające deszcz. Piękne, ale wiadomo było, że za moment lunie.
Deszcz był silny i padał krótko. Zielona kraina wypełniła się kałużami i małymi rzeczkami. Wkrótce zaświeciło słońce i zgromadzona woda zaczęła parować. Oddychało się głęboko.
Dzieci, które mieszkały w domu przy lesie, założyły kalosze i biegały po kałużach. Ptaki zaczęły śpiewać, a na słońce wyszły te zwierzęta, które lubią się wygrzewać.
Autor: Adam
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były wakacje. Gdy znaleźliśmy się we dwoje na łące pełnej kwiecia, traw i ziół, spojrzeliśmy w niebo. Widząc chmury, przypomnieliśmy sobie wiersz o Dyziu marzycielu, który położył się na łące i patrząc w niebo, wyobrażał sobie, że te chmury to ciasteczka, lody i torty po niebie płynące. Położyliśmy się i my wśród traw i rozbudziliśmy swą wyobraźnię. A gdy wróciliśmy do domu, zgadnijcie, czy upiekliśmy kolejne ciasto.
dla Felka napisało Stare Dobre Małżeństwo
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były błękitne, delikatne jak puch. Jedne płynęły same, inne przytulały się do siebie. Swym ciepłem otulały ziemię, lasy, łąki i pola. Łąki kwitły pełną paletą barw. A wśród zielonych łanów zbóż mieszkały myszki, nornice, chomiki oraz inne mniejsze i większe zwierzątka. Zielone zboża to dla nich raj, bo zwierzątka były eko, więc mogły jeść do syta i zdrowo, i uprawiały jogging w rytm delikatnego wiatru tańczącego wśród ździebeł zbóż.
dla Felka napisała Danuta Majorkiewicz
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były leciutkie, zwiewne, delikatne. Słońce z gracją przetykało przez nie swoje promienie.
dla Felka napisała Grażyna
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były wakacje. I było też stado „dolne”, czyli stado pasących się owiec. Stada tego doglądał starszy pan, a pomagał mu w tym pies.
Autor: Adam
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były wakacje. Jak to jest, że pomimo wakacji dorośli pracują i nie mają czasu na zabawę, a dzieci, wydawałoby się, mają czasu za dużo i nawet się nudzą?
Dzieciom wystarczą drobne atrakcje, typu rzeka, drzewa czy rower, a dorośli chcą jeździć do kurortów i wielogwiazdkowych hoteli. Wakacje to dobry czas, by te dwa światy wypośrodkować.
Autor: Adam
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były śliczne i bardzo mi się podobały.
Autor: Duszka
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były, przepływały nade mną i zdawały się nie mieć końca. Jedne znikały, pojawiały się następne – jak zdarzenia w życiu.
Autor: Felek
Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były to obłoki mniejsze i większe, jasnego koloru.
Dzieci obserwujące niebo leżały na kocu, po kąpieli w jeziorku. Ciepły wiatr osuszał, a śpiew ptaków uspokajał. Obłoki przesuwały się na podniebnym ekranie.
Praktycznie wystarczyło mieć otwarte oczy, by odpoczywać i obserwować pracę wiatru, który formował ciekawe kształty chmur.
Autor: Adam