Gromadka dzieci siedziała na puchatym dywanie przy rozpalonym kominku. Ogień wesoło buzował, oświetlając ciepłym blaskiem ich zasłuchane twarzyczki.
Dzieci wpatrzone były w babcię, która siedziała na bujanym fotelu i opowiadała im bajkę o małych muchomorkach, które bawiły się wesoło i czuły się bezpieczne.
Nie musiały ukrywać się przed ludźmi, jak inne grzyby – np. maślaki, podgrzybki czy kozaki. Ludzie po prostu nie chcieli ich zbierać, więc małe muchomorki zajmowały się tym, co lubią najbardziej.
Były bezpieczne. Naprawdę, były bezpieczne!
Autor: Braciszek