Czerwcowa noc – 64

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się nad wodę, żeby pooglądać wianki płynące z nurtem rzeki.

Byli wśród nich Merlinek* z Duszką oraz Młody Adept i Jagódka. Młodzi chcieli pokazać Duszce wianki, bo mała jeszcze nigdy w życiu ich nie oglądała.

Merlinek* nie odstępował Duszki na krok i podtrzymywał ją, gdy traciła równowagę. Młody Adept i Jagódka uśmiechali się, widząc opiekuńczość chłopca.

Głos roztoczył wokół nich pole siłowe, chroniąc ich przed oczyma niepowołanych osób. Po półgodzinnej zabawie wszyscy wrócili do Szkoły Czarowania przez portal, jaki otworzył dla nich Głos.

Autor: Archiwista SC

Czerwcowa noc – 63

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się, by „puścić” pływające światełka. Dla dzieci to było coś fascynującego, bo nie co dzień robi się i widzi takie przedstawienie.

Światełka płynęły zgodnie – w swoim kierunku. Może to właśnie wskazuje na jakieś bezpieczeństwo i tworzy dobrą atmosferę?

Autor: Adam

Czerwcowa noc – 62

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się na spacer. Podziwiali wianki, gawędzili ze znajomymi i miło spędzili tę czerwcową noc.

Autor: Ewa Damentka

Czerwcowa noc – 61

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się nad duży strumień, który kilkaset metrów dalej tworzył już rzekę. Jak wcześniej wspomniano, wszyscy byli uśmiechnięci i energiczni. Panowała dobra atmosfera. Lato i przyroda sprzyjają ludziom.

Autor: Adam

Czerwcowa noc – 60

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się w las, by wśród młodzieńczych chichotów i pokrzykiwania szukać kwiatu paproci. W całym rwetesie nikt nie zauważył, że dziewczynka w czerwonej kurtce rozmawia sama ze sobą, a potem znika gdzieś w gęstwinie.

Autor: Justyna Czekała

Czerwcowa noc – 59

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się w grupach liczących od 2 do 12 osób nad zbiornik wodny o objętości 3 022 409,5 m³ i maksymalnej głębokości 5,1 m. Temperatura wody 60°F.

Autor: Justyna Czekała

Czerwcowa noc – 57

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się nad jezioro wyrzucić toksyczne odpady różnego typu, ale Wall-e stworzono do ciągłej pracy na nierównym terenie.

Autor: Justyna Czekała

Czerwcowa noc – 56

Czerwcowa noc pachniała liliami. Rozjaśniały ją pływające światełka, doczepione do wianków spuszczanych na wodę przez roześmianych ludzi. Sobótka, najkrótsza noc roku. Wiele osób wybrało się lekkomyślnie w odległe zakątki lasu. Śmiałkowie szukali kwiatu paproci. Wilk znalazł ich pierwszy.

Autor: Justyna Czekała