Była sobie łąka. Soczysta, zielona łąka. Niedaleko rósł las i płynął strumyk. Na środku łąki stał mały biały domek z czerwonym dachem. W szeroko otwartym oknie powiewała biała firanka, a na ławeczce przed domem siedzieli rodzice z trójką dzieci. Dzieci zapytały, dlaczego dach ich domu jest czerwony.
– Nie czerwony, ale ceglasty – powiedział ojciec.
– To znaczy, że zrobiony jest z cegieł? – zapytało drugie dziecko.
– Jest zrobiony z dachówki – odpowiedziała mama.
A najstarszy syn powiedział, że jak dorośnie, to zbuduje dom z zieloną dachówką, w środku lasu, tak aby nie było go widać.
Autor: Adam