Była malutka – 62

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć na pozór nie było na czym zawiesić oka.

Wstała w dużego łóżka, spowitego czystą, białą pościelą.

Było jasno i przyjemnie. W tle słychać było dźwięki kojącej muzyki. Posprzątane dzień wcześniej mieszkanie czekało na podziw jego właścicielki.

Przez okno wpadało słońce, a kot leniwie się przeciągnął.

Poukładane przedmioty domowego użytku zachęcały do działania. Z jednego z pokoi dochodził zapach świeżej farby z malowanego obrazu. W dwóch kolejnych pokojach smacznie spały dzieci. Za godzinę ma odwiedzić domowników przyjaciel. Może wyjdzie z psem na spacer, a potem będzie im wszystkim wesoło. Zaplanują wspólny wyjazd lub powygłupiają się zwyczajnie. Przyjaciel zobaczy nowy obraz swojej ukochanej artystki.

Ona z niedowierzaniem przygląda się przepływającym czasem wspomnieniom i obrazom z przeszłości. Przeszłości piekła na ziemi.

Teraźniejszość okazała się wspaniała. Szanuje ją i tworzą razem Przyszłość.

Autor: Wędrowny Grajek

Była malutka – 61

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć jak tylko skończyła się rozglądać, otrząsnęła się mocno i strzepnęła z siebie, co trzeba – była w stanie zasilić co najmniej tysiąc komputerów i wszelkich stacji nadawczych w zasięgu tysiąca mil…

Autor: Ewa Majewska

Była malutka – 60

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć dobrze wiedziała, że potrafi jednym ruchem pokonać każdego przeciwnika – nawet sprawiającego wrażenie bardzo silnego, potężnego, przebiegłego i o wiele większego niż ona!

Autor: Ewa Majewska

Była malutka – 56

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć i tak nie spodziewała się już zobaczyć nic zaskakującego Przerobiła już niemal wszystkie lekcje i odkryła powtarzającą się w czasie cykliczność zdarzeń, zachowań, nastrojów i opadów. Teraz już TYLKO spokojnie SOBIE BYŁA – tak po prostu – taka malutka albo i nieco większa.

Autor: Ewa Majewska

Była malutka – 55

Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć i tak wiedziała, że wszystko, co widzi wokół siebie nie jest prawdziwe i, jak tylko zamknie oczy, zniknie. A więc, jest tak, jakby tego nie było. Przynajmniej dla niej. Przynajmniej wówczas, gdy jej powieki się zamykają.

Autor: Ewa Majewska