Była malutka, a może tak się jej wydawało. Leniwie rozglądała się dookoła, choć i tak wiedziała, że wszystko, co widzi wokół siebie nie jest prawdziwe i, jak tylko zamknie oczy, zniknie. A więc, jest tak, jakby tego nie było. Przynajmniej dla niej. Przynajmniej wówczas, gdy jej powieki się zamykają.
Autor: Ewa Majewska