Mikołaj szykował – 16

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu nowe dopalacze niewiadomego pochodzenia i gdyby nie błyskawiczna reakcja Pani Mikołajowej, już byłoby po nim. Teraz leżał w łóżku i sączył napar ziołowy, zerkając co chwilę na zegar. Jednak Mikołajowa była nieugięta – tradycja tradycją, ale zdrowie ważniejsze. A kiedy Mikołaj dojdzie do siebie, już ona mu zmyje głowę: taki stary, a wiecznie zabiera się za pracę w ostatniej chwili!

Autor: Justyna Czekała

Mikołaj szykował – 14

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu rozradowane dzieci, które dobrze wiedziały, że swoje prezenty dostaną od Rodziców, którzy przestali wierzyć w Świętego Mikołaja. Wiedziały, że Rodzice, starannie i długo zastanawiają się, co ich dzieciom może sprawić radość, a następnie osobiście robią te prezenty lub je kupują, zamiast poprosić Świętego Mikołaja o pomoc.

Dzieci, wierzące w Mikołaja, były wzruszone, że rodzice tak się o nie troszczą, więc poprosiły go, żeby zrobił wyjątek i, poza prezentami dla dzieci, przygotował również prezenty dla ich Mam i Tatusiów. Mikołaj, oczywiście, zgodził się, a dzieci z radością mu pomagały.

Ciekawe, jak zareagują dorośli, gdy w Wigilię przyjdzie Mikołaj, zapyta ich, czy byli grzeczni, a potem da im prezenty, które przyszykował razem z ich dziećmi?

Autor: Ewa Damentka

Mikołaj szykował – 13

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu całe zastępy dobrych duchów, dopóki nie okazało się, że kurier przyjechał trochę wcześniej po odbiór przygotowanych paczek i na widok lewitujących przezroczystych pomocników dostał zawału. Kuriera Mikołaj musiał odwieźć do doliny na pogotowie, a duchy ukryć na strychu, żeby uniknąć kolejnych strat w ludziach.

Autor: Justyna Czekała

Mikołaj szykował – 12

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu spokój i skupienie. Siwy i wiekowy Mikołaj zastanawiał się nad tym, co zrobić by nie była to tylko praca odtwórcza. Wreszcie zrozumiał, że dobrze jest patrzeć na swoją pracę nie przez pryzmat przedmiotu czyli prezentu, ale przez pryzmat osoby – czyli obdarowanego.

Autor: Adam

Mikołaj szykował – 10

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu małe elfy, które bardziej przeszkadzały, niż pomagały. Bo, albo wchodziły mu pod nogi, albo ciągle coś rozsypywały. Mikołaj z westchnieniem rezygnacji i dobrotliwym uśmiechem obserwował ich psoty i wzajemne zabawy. Wiedział, że czas spędzony razem jest najlepszym prezentem, jaki ludzie mogą dać sobie nawzajem.

Autor: Anna-Maria

Mikołaj szykował – 8

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu inne renifery, bo ja akurat dostałem kataru i Mikołaj stanowczo zakazał mi przebywania w jednym pomieszczeniu z nimi i z prezentami. Całą noc przed wyjazdem spędziłem w szopie na sianie jak ten cymbał ostatni. A mówiła Pani Mikołajowa: nie chodź, Rudolf, boso po podjeździe, bo się przeziębisz! Do tego po katarze nos jakiś taki czerwony mi został. Chyba za karę, żebym następnym razem nie zgrywał cwaniaka.

Autor: Justyna Czekała

Mikołaj szykował – 7

Mikołaj szykował świąteczne prezenty. Pomagały mu zaprzęgi reniferów i cały sztab wolontariuszy w czerwonych czapkach z pomponami. Szczególny prezent już trafił na sanie św. Mikołaja. Był dla małej dziewczynki i spełniał jej najskrytsze marzenie. Gdyby miała zgadnąć, co jest w środku – nie przyszłoby jej to wcale łatwo.

Autor: Ewa Majewska