Światła latarni – 13

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Spacerujący ludzie oglądali to zjawisko i zastanawiali się, ile milionów kropelek wody jest w tym, co widzą. Fizyka mówi nam, jak powstaje tęcza. Sam widok jest jednak tak fascynujący, że za każdym razem wzbudza podziw dla sił przyrody.

Autor: Adam

Światła latarni – 12

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Wszystkie kwiaty zwinęły się w pąki i nie mogliśmy z Guciem lecieć na obiad. Wpadliśmy pod olbrzymi łopian, zanim wielkie krople zmoczyłyby nas po same czułki. I wtedy przypadkiem wynalazłam nową zabawę: obserwowanie łąki przez skrzydełka Gucia!

Autor: Justyna Czekała

Światła latarni – 11

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Należało jednak zachować szczególną ostrożność, aby nie ulec nastrojowi chwili i w porę zahamować przed wchodzącym znienacka na ulicę roztargnionym przechodniem.

Autor: Ewa Majewska

Światła latarni – 10

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy. Młoda mama popatrzyła z czułością na swoje dziecko leżące w małym wózeczku. Odsłoniła daszek wózka, żeby maleństwo mogło oglądać mżawkowy pył. Nic mu się nie stanie. Jest ciepło, a poza tym mały nawet nie zmoknie, bo tata trzyma nad nim rozpostarty parasol – przezroczysty, żeby dziecko mogło oglądać świat i widoki, jakie rodzice chcą mu pokazać…

dla Mamy Maleństwa napisała Ewa Damentka

Światła latarni – 9

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy…

Dziewczynka, widząc to zjawisko, znowu chciała je narysować…

Możemy zrobić coś innego, aby mieć kolejną tęczę.

– A co? – zapytała dziewczynka.

– Możemy nacisnąć spust aparatu fotograficznego. I wtedy zobaczysz, co się stanie.

Autor: Adam

Światła latarni – 7

Światła latarni odbijały się w kałużach i drobniutkich kropelkach deszczu. Mżawkowy pył skrzył się i mienił wszystkimi kolorami tęczy… Schowanemu pod parasolem pewnemu panu wydało się słuszne zauważenie niedoli moknących na przystanku osób. Przypomniał sobie, że żona często przypomina mu, że powinien być bardziej uprzejmy i empatyczny niż zwykle. Może warto zastosować się do jej rad? Pomyślał, że zaraz to zrobi. Podejdzie do przystanku i powiadomi pasażerów o tym, jak bardzo serdecznie im wszystkim współczuje. W domu opowie o tym żonie. Na pewno pochwali go. Wreszcie…

Autor: Justyna Czekała