Na marmurowym blacie – 47

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty były lekko pożółkłe i delikatne. Przy próbie dotyku pomarszczony w wielu miejscach papier kruszył się i rozsypywał na drobne kawałki. Lepiej więc było go nie dotykać, albo wezwać ekspertów od bardzo starych ksiąg.

Autor: Ewa Majewska