Na marmurowym blacie – 11

Na marmurowym blacie leżała otwarta stara księga. Jej karty były białe i miękkie w dotyku. Przypomniał mi się opis jednorożca z podręcznika “Fantastyczne zwierzęta i jak je znaleźć”. Podzieliłam się tą obserwacją z chłopakami i w ciągu jednej lekcji numerologii udało nam się odkryć i powstrzymać tajny proceder uboju jednorożców. Oczywiście, pomogłam nam trochę zmieniaczem czasu, inaczej nigdy byśmy nie zdążyli. Z ciężkim sercem opuściłam tę dzisiejszą lekcję, ale przynajmniej Harry i Ron skorzystali z mojej wiedzy – po kolacji zrobiłam im w ramach niespodzianki korepetycje z tego przedmiotu. Nie rozumiem tylko, dlaczego mieli takie kwaśne miny. Ja na ich miejscu byłabym w siódmym niebie.

Autor: Justyna Czekała