Rozległa pustynia – 22

Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który ciągnął za sobą worek. Tuż za nim szedł wędrowiec otulony w jasne szaty. Od czasu do czasu podnosił głowę i zerkał, czy wielbłąd nadal jest przed nim. Ufał mu, wiedział, że znajdzie drogę do domu. Zwierzęta wiedzą, gdzie i jak mają podążać, nawet gdy my, ludzie, nie widziny drogi. One wiedzą, jak dotrzeć do domu.

Autor: Patisonek