Rozległa pustynia, z wielkimi piaszczystymi wydmami, przybrała głęboką żółto-pomarańczową barwę. Na tle błękitnego nieba wyraźnie odcinała się sylwetka wielbłąda, który spokojnie, lekko się kołysząc, niósł na grzbiecie kobietę, która z ciekawością przyglądała się temu pustynnemu pejzażowi.
dla Felka napisała Grażyna