Stado obłoków – 13

Stado obłoków przepływało nad piękną zieloną krainą. Były wakacje. Gdy znaleźliśmy się we dwoje na łące pełnej kwiecia, traw i ziół, spojrzeliśmy w niebo. Widząc chmury, przypomnieliśmy sobie wiersz o Dyziu marzycielu, który położył się na łące i patrząc w niebo, wyobrażał sobie, że te chmury to ciasteczka, lody i torty po niebie płynące. Położyliśmy się i my wśród traw i rozbudziliśmy swą wyobraźnię. A gdy wróciliśmy do domu, zgadnijcie, czy upiekliśmy kolejne ciasto.

dla Felka napisało Stare Dobre Małżeństwo