Wiosenny las – 47

Wiosenny las przyciągał spacerowiczów delikatną zielenią drzew, świeżą młodziutką trawą i orzeźwiającym zapachem. Aż chciało się wziąć głębszy oddech…

Leśną dróżką szedł młody mężczyzna i myślał o swojej dziewczynie. „Czy już czas się oświadczyć?” – pytał sam siebie.

Świeżość powietrza, zieleni i świergot ptaków sprawiły, że on też zapragnął założyć własne gniazdo. Przyspieszył kroku, by jak najszybciej dojść do domu swojej ukochanej.

Autor: Jęczyduszka